sobota, 13 kwietnia 2013

Filry przeciwsłoneczne

Cześć. 


Wiosna powoli zaczyna się pokazywać, słoneczko świeci, może nie cały dzień ale zawsze coś. Uważam, więc że jest to świetny moment by porozmawiać o kremach przeciwsłonecznych.

1

Żeby zachęcić do chronienia swojej drogocennej skóry przed słońcem przedstawiam powyższe zdjęcie. Szacuje się, że promienie słoneczne są odpowiedzialne za 90% zniszczeń zachodzących w skórze.  Dosyć szokujące jak bardzo tak niepozorna sprawa może wpłynąć na nasz wygląd. 

Promienie słoneczne niszczą włókna kolagenowe, wysuszają cerę i w konsekwencji tworzą zmarszczki. Dokładnie takie samo działanie mają lampy w solariach. 

Nie trudno zgadnąć, że jestem przeciwniczką wizyt w solariach i opiekania się w świetle naturalnym, bez względu na to czy w ogródku, czy na plaży bez ochrony.

Jeśli nie mamy ochoty na przedwczesną siateczkę zmarszczek możemy w łatwy sposób zredukować potencjalne konsekwencje. Ratunkiem tu są blokery słoneczne. Występują w wielu formach: kremu, emulsji, pudru, zawarte w olejach (np. ryżowym), w podkładach, a nawet korektorach.
Jak widać dostępność jest całkiem spora, w każdej sklepie kosmetycznym, aptece, nawet w supermarkecie znajdziemy jakiś filtr. 

Mi filtry towarzyszą każdego dnia od kilku ostatnich lat, stosuję je przede wszystkim na twarz, w formie kremu, a to co zostanie ląduje na rączkach. 




Zdecydowanie skłaniam się ku ochronie 50+, a pharmaceris wypuściło bardzo udany produkt w tej materii. Jest on raczej lekki, o neutralnym wykończeniu, bez świecenia, choć nie jest to mat. Zaobserwowałam minimalnie bielenie, które po kilku minutach zanika. Nie podrażnia oczu i jest całkiem wydajny ale bez szaleństw. Zdecydowanie mój ulubiony z tej dwójki. 

30+ od sorayi jest zdecydowanie bardziej tłusty i cięższy od poprzednika. Nie bieli ale ma zdecydowanie mniejszy filtr. Zapach może być drażniący, a szczególnie dla oczu. Po nałożeniu go świecimy się nieprzeciętnie ale dla suchej cery jest w sam raz, może nawet zastąpić krem na dzień. Wydajnością przypomina pharmaceris i jest tej samej pojemności - 50 ml. 



A Wy jak chronicie się przed słońcem? Czy w ogóle to robicie?

14 komentarzy:

  1. Tylko i wyłącznie kremami :) Najróżniejszymi... zależy od tego gdzie jestem to mam inny filtr :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre podejście, też zazwyczaj stosuje kilka wymiennie ale zimą moja kolekcja znacznie się kurczy.

      Usuń
    2. Trzeba też zachować zdrowy rozsądek... ;)

      Zostałaś nominowana do Liebster Award :) Zapraszam do zabawy :)
      http://lavanda3.blogspot.com/2013/04/liebster-award.html

      Usuń
  2. W moim kremie jest póki co +15, ale zamierzam kupić na lato coś mocniejszego - mam jednak obawy. W zeszłym roku kupiłam do ciała coś serii Nivea z SPF 30+ i opaliłam się w ciapki :( Nie wiem jakim cudem tak się stało, nie chcę powtórki na twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać, że Nivea jest jedną firm, których nie lubię i stanowczo nie ufam. Zbyt dużo razy jej produkty okazały się bublem. Polecam zainwestować w jakiś filtr apteczny dobrany do rodzaju cery, wtedy unikniesz ciapek ;)

      Usuń
  3. Słyszałam, że genialny filtr 50+ ma Loreal :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chronię się moimi ukochanymi kremami bb z filtrem 50+++ ;)
      Obecnie mam pomarańczowy SKIN79.

      Usuń
    2. Też mam pomarańczowego skina, ale sam jest za słaby (zbyt cienka warstwa) więc kładę go dodatkowo na filtr.

      Usuń
    3. O lorealu też słyszałam i mam zamiar go wypróbować, kosztuje śmieszne grosze ;) Ale stref ma rację oznaczenie 50+++ jest podawane na odpowiednią dawkę kremu na twarz i jest to sporo, bo cała łyżka do herbaty. Nakładając mniej automatycznie zmniejszasz faktor.

      Usuń
  4. Soraya tłustszy i cięższy? No popatrz, miałam je oba i mam zupełnie odwrotne wrażenia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? Ja się ratuję sorayą kiedy moja skóra jest przesuszona, a po nałożeniu się świecę. Akurat mi to nie przeszkadza ale mam wrażenie, że jest bardziej nawilżająco-natłuszczająca niż pharmaceris :)

      Usuń
  5. Nominowałam Cię do Liebster Award- zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja oczywiście też stosuję, muszę też kupić balsam -30 do ciała na zbliżające się wakacje :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki zdjęciu zacznę chyba stosować jeszcze większe filtry!

    OdpowiedzUsuń